Zanim poznasz cały świat, poznaj swoje podwórko [video]

Bardzo mi się ten nurt myślowy podoba. Znam okolicę obecnego miejsca zamieszkania całkiem nieźle. Chcę poznać jeszcze lepiej. Pragnę zwiedzić całą Polskę zanim wyruszę na upragniony wschód. Kiedy podpisaliśmy umowę przedwstępną na zakup hadziajstwa zrobiłam całodniowy zwiad po okolicy. Sprawdziłam jak się dojeżdża z różnych stron, zwiedziłam okoliczne wioski, zajechałam pod Rezerwat Gór Dylewskich.

Ale na zwiedzenie rezerwatu nie starczyło mi czasu. Jednak rezerwat – wiadomo, musi być ładnie. Obejrzałam graficzki w googlach, wstępnie wystarczyło. Jestem świeżo po wypadzie w moje najukochańsze Bieszczady – miejsce na ziemi, które kocham jak żadne inne i bardzo chciałam otrzeć łzę tęsknoty za tamtymi klimatami rzekomą miniaturką, jaką zostały okrzyknięte przez turystów właśnie Dylewskie Wzgórza. Zamiast więc bawić się młotkiem, namówiłam rodzinę na marsz niepodległościowy ku poznaniu najbliższej okolicy naszego przyszłego zamieszkania.

Charakter Bieszczad jaki da się poczuć w okolicach Wzgórz Dylewskich był dla mnie najważniejszym czynnikiem decyzji o zakupie hadziajstwa. Oczywiście, spełniało ono jako pierwsze, większość z przyjętych przez nas założeń, ale zakup domu to nie tabela plusów i minusów. Musi jeszcze wydarzyć się to coś. To coś zwane pierwszym wrażeniem. Dla mnie była to droga prowadząca na hadziajstwo między wzgórzami, które w pewien sposób przypominają połoniny. I te wszędobylskie buki… Moje Bieszczady w pomniejszeniu. Czy rezerwat mógł mnie zatem rozczarować? Może i mógł, ale tego nie zrobił! Wręcz ugruntował mój zachwyt nad tym kawałkiem mazurskiej krainy.

Jako, że świeżo po bieszczadzkich długich wędrówkach byłam, postanowiłam przygotować siebie i rodzinę na zdobywanie szczytu w iście progórskim stylu. Niech będzie na wyrost, ale mieliśmy się poczuć jak w Bieszczadach! Zabrakło tylko mapy… ale zobaczcie sami :).

Reklamy

2 Comments

  1. Fajnie myślisz, w końcu dobrze wiedzieć gdzie się żyje…

    p.s. faktycznie wschód to dobry kierunek, w końcu ” tam musi być jakaś cywilizacja” :o)

    pozdrawiam
    Ania

    Polubione przez 1 osoba

Możliwość komentowania jest wyłączona.