Jak zabielić cegłę, kiedy się nie ma cegły? [video]

Zawsze marzyłam o starym, poniemieckim domu. Kiedyś nawet zwerbalizowałam tą myśl na poprzednim blogu.  W starych domach kocham wszystko – proporcje, materiały, ergonomię, funkcjonalność… ale najbardziej starą, „żywą” cegłę. Kiedy zaczęliśmy budować siedlisko, wiele z tych marzeń wplotłam w koncepcję tego domu. Nie mogło zabraknąć cegły.

Od początku miała być bielona, jednak z różnych względów pozwoliłam sobie odłożyć owe bielenie w czasie, dając nam szansę na zapoznanie się z cegłą prawie naturalną, bo ręcznie formowaną. Jak się okazało po 3 latach romansu, że prawie robi jednak sporą różnicę. Ponieważ zbliżył się czas świąt, przyszedł również czas na coroczny remont, o czym możecie przeczytać TU. Nie było lepszej okazji, żeby nadać cegle nową jakość. Z odrobinę drżącą ręką, bo przecież nie da się kliknąć „cofnij biel”, rozchlapując po stole bimber, zabrałam się do roboty.

Jeżeli kogoś interesuje jak uzyskać taki efekt…

cegła-postarzana-efekt-1

możecie się dowiedzieć tu:

Advertisements

2 Comments

  1. monika

    Czy cegle cieliscie sami? Jesli tak, to czym? Poniewaz tez rompntuje stary dom ( moj z lat 70-tych)mam troxhe cegly rozbiorkowej i mysle o takiej scianie w kuchni nad blatem.

    Lubię

    • Wypożyczyliśmy maszynę z tarczą chyba diamentową do cięcia kamienia? Kurcze, nie pamiętam. Ale w wypożyczalni maszyn budowlanych napewno Ci doradzą. Powodzenia!

      Lubię

Możliwość komentowania jest wyłączona.