Chleb domowego wypieku człowieku!

Sielskie życie nieodłącznie kojarzyło mi się zawsze z wypiekiem własnego chleba. I tak jak lubię gotować i umiem, tak ciasta partaczę… nawet te z pudełka. Wydawało mi się więc, że pieczenie chleba będzie trudne. Zmyłka! Z chlebem poradzi sobie nawet mężczyzna 😉

Choć w tym roku wypowiedziałam Mikołajowi umowę na świadczenie świątecznych usług i nasza choinka miała być pusta (pomijając małego człowieka, który i tak by dostał prezenty choćbym zakaz wycięła sobie żyletką na czole), to jeden Mikołaj nie posłuchał i przywiózł nam asortyment do produkcji chleba połączony z demonstracją na żywo. Taki amerykański sposób sprzedaży, tyle że kupić można było jedynie filozofię wyrobu. Więc kupiliśmy ją bez zastanowienia i od Wigilii, z tygodniową regularnością, wypiekamy pyszny, zdrowy, własny, domowy, prawdziwy, zbożowy chleb.

Taki chleb na zakwasie nie traci swojej świeżości, jest pozbawiony wszelkich ulepszaczy i jest świetną okazją do celebrowania chwili.

Spróbuj i ty. Naprawdę warto!

2/3 małego słoiczka zakwasu (rośnie do objętości całego słoiczka w temperaturze pokojowej), który albo musisz od kogoś dostać, albo zrobić go samodzielnie wg przepisu podanego na przykład TU. 10 szklanek mąki razowej (żytniej, pszennej, orkiszowej), 2 szklanki różnych ziaren, 2-3 łyżeczki soli, około 3-4 szklanki wody, 2 silikonowe formy do chleba. Chleb należy piec około 1 h 20 minut w temperaturze 220 stopni, a kroić dopiero po ostygnięciu. Przepis można modyfikować, w zależności od preferencji.

Reklamy

1 Comment so far

  1. edyta

    Umnie w domu też zajadamy swojski chlebek.Jeden z nich jest pieczony na zakwasie a drugi z roznymi ziarnamina nieiwelkiej ilości drożdży i zakwasu.Dzieci wolą ten z ziarnami a ja mówię ,że oba rodzaje są bardzo dobre.Tak jak piszesz zaletą swoskiego chleba jest to ,że bardzo długojest świeży.Po tygodniu choć skórka zrobi się już twarda ale w środku jest wciąż miękki.

    Polubione przez 1 osoba

Możliwość komentowania jest wyłączona.