All posts filed under “dylematy projektantki

Moda to nuda. O wnętrzach.

Kiedyś przeczytałam u MOJEJ Majki, że typowe białe wnętrza odrobinę ją nużą i pomyślałam sobie – „Majka!”. Tak. Tak sobie właśnie pomyślałam. Dla mnie to był początek odkrywania tych wnętrz i nie wyobrażałam sobie, że można wyznawać jakiekolwiek inne. Po dwóch latach od tamtego czasu… Read More

od przybytku głowa nie boli?

Podobno. Ale kiedy mam jeden budynek gospodarczy, to nie muszę się zastanawiać, gdzie urządzić stajnię. A na hadziajstwie mam dwa. A głowy projektantki od projektowania nie da się zwolnić, uwolnić, wyłączyć i wciąż pojawiają się alternatywne rozwiązania, krążące między końmi w oborze, a końmi w… Read More